Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 grudnia 2015

PONIEDZIAŁKI ZE SZTUKĄ #4 - Martin Suter

No dobrze, dzisiaj nie będzie typowego poniedziałku ze sztuką, dziś mamy wieczór z literaturą szwajcarską :-) Skąd ten pomysł? Kończę właśnie czytać najnowszą książkę autorstwa szwajcarskiego pisarza - Martina Suter - pochodzącego z Zurychu i doszłam do wniosku, że warto wspomnieć o nim na moim blogu. Do recenzji książki chyba się nie nadaję, bo znając mnie, zaspoilerowałabym Wam połowę i jeszcze z ekscytacją wygadała jakie jest zakończenie ;-) Dlatego postanowiłam napisać kilka słów o tym autorze i oszczędzić Wam moich podnieceń jego świeżutką książką.

Martin Suter (Archiv). Zdjęcie: Keystone
Martin Suter urodził się 1948 roku w Zurychu. Przez większość życia był mocno związany z pracą w agencjach reklamowych - wraz z Robertem Stadler założył agencję reklamową Stadler & Suter, był także prezesem Art Directors Club w Szwajcarii, które jest profesjonalnym stowarzyszeniem dyrektorów artystycznych z branży reklamowej. W roku 1991 Suter zaczął pisać i pracować jako autor. Od 1922 do 2004 roku pisał dla tygodnika Weltwoche, pisał również dla Neue Zuercher Zeitung.

W 1997 roku wydał swoją pierwszą książę zatytułowaną "Small World", z której historia została sfilmowana, a główną rolę na ekranie grał Gerard Depardieu. Natomiast druga powieść pt. "The Dark Side Of The Moon" doczekała się swojej filmowej adaptacji, która miała swoją premierę na tegorocznym zuryskim festiwalu filmowym.


Z czasem Suter poszerzył swoją artystyczną działalność i napisał dwie komedie dla Theater am Neumarkt w Zurychu. Otrzymał też wiele nagród, między innymi nagrodę Swift dla Satyry Gospodarczej, która jest przyznawana od 2008 roku. Jest żonaty z projektantką Margrith Nay Suter i mieszka w Zurychu, więc, ci którzy tu mieszkacie, rozglądajcie się uważnie ;-)


Jak wspomniałam na początku aktualnie czytam jedną z książek Sutera, mianowicie "Montecristo", której akcja dzieje się w Zurychu. Główny bohater, Jonas Brand, odkrywa, że dwa banknoty stu frankowe, które posiada, mają ten sam numer seryjny. Jako reporter, nie potrafi zostawić tej sprawy bez wyjaśnienia i wplątuje się w niebezpieczne sytuacje. 

Książka została wydana w 2015 roku i w Szwajcarii możecie ją kupić niemal w każdej księgarni. W Polsce znalazłam ją jedynie w jednej księgarni internetowej, po niemiecku i to za przesadnie wysoką cenę. Jeśli jesteście na poziomie B2 z języka niemieckiego to bez problemu poradzicie sobie z tą książką. Nie myślcie tylko, że skoro nie potrzeba do niej perfekcyjnego niemieckiego to znaczy, że jest kiepska ;-) Wręcz przeciwnie, Suter pisze dość prostym językiem, ale sporej dawce humoru i ironii bardzo przyjemnie się to czyta :-)


wtorek, 30 czerwca 2015

"100 nowych pomysłów na każdą letnią pogodę" - recenzja poradnika

Od ponad miesiąca przechodziłam obok tej książki obojętnie. Mnóstwo ich leżało na tekturowych półkach w Migrosie a ja sądziłam, że to kolejny "badziewny" poradnik zrobiony przez jedną z największych sieciówek spożywczych. Jednak ostatnio coś mnie tknęło i sięgnęłam po tę książkę. Okazało się, że za jedyne 7,70 CHF można kupić coś naprawdę fajnego! :)


Poradnik składa się ze 100 pomysłów podpowiadających jak spędzić czas w Szwajcarii (i nie tylko) na każdą letnią pogodę, co w praktyce oznacza ogrom pomysłów na interesujące wycieczki oraz na spędzanie czasu w domu, gdy pogoda akurat nie dopisze. 

Mogłoby się wydawać, że większość propozycji jest dla dzieci, ale to nieprawda. Prócz śmiesznych zabaw, wodnych tatuaży do przyklejenia na ciało czy tekturowych ludzików do złożenia samodzielnie jest też wiele typów, które przypadną go gustu dorosłym. Pokażę Wam kilka z nich :)


Miłośnicy pieszych wędrówek będą zachwyceni. W poradniku znajdą pomysły na wycieczki szlakami historycznymi, zwiedzanie jaskiń a nawet piesze wycieczki do miasteczek i wiosek nazwanych od... nazw jedzenia ;)



Fani grillowania i dobrego jedzenia też znajdą coś dla siebie. W książeczce jest sporo przepisów na dania, przekąski, koktajle oraz lody :) 



Nie zabrakło też pomysłów na rzeczy, które ucieszą zarówno dzieci jak i dorosłych a nawet trochę pozwolą dorosłym zrealizować ich marzenia z dzieciństwa. Bo kto nie chciał mieć własnego domku na drzewie? ;) Jeśli macie ogródek a w nim choć jedno drzewo to do dzieła! 


Jeśli całe życie słysząc jodłowanie zastanawialiście się co właściwie za słowa są w tych piosenkach to czeka Was niespodzianka. W książeczce znajduje się tekst najpopularniejszej piosenki do jodłowania, więc możecie zabrać ją w góry, znaleźć idealne miejsce z głośnym echem i śpiewać z kartki pełną piersią ;)


Czy Wy też na lekcjach Biologii robiliście swój mały zielnik? Ja niewiele z tego pamiętam, ale dzięki jednemu z pomysłów w naszym poradniku możemy na nowo zacząć przygodę z suszeniem zdrowych ziół :)


Na koniec pokażę Wam jedną z moim ulubionych stron. Jest to strona z alfabetem morsa. Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze byłam ciekawa jak on wygląda a teraz mogę się go nauczyć :)


Prócz 100 naprawdę fajnych pomysłów w książce znajdziecie mnóstwo promocyjnych zniżek na produkty do kupienia w Migros oraz współpracujących z siecią innych sklepach.


Napiszcie mi koniecznie co sądzicie o takich poradnikach i czy sami czasami sięgacie po takie książki. Ja jestem bardzo zadowolona z tego zakupu :)



OBEJRZYJ KONIECZNIE! :-)

Przeczytaj również: